Archiwa: Marzec, 2010
Marzec
2010
Choć dziś 26 marca to już wiadomo, że dwa dni później, w niedzielę 28 marca padnie główna wygrana w polskiej edycji „Milionerów”. Szczęśliwcem będzie 27-latek, który jako dziesiąta osoba dotarła do miliona i która jako druga nie zrezygnowała z gry o najwyższą wygraną. Czekaliśmy na to ponad 10 lat – mówi gospodarz programu Hubert Urbański. – Przed ostatnim pytaniem powiedziałem zawodnikowi, że jeśli zaryzykuje i wygra milion, to ja zatańczę w studiu. No i musiałem dotrzymać słowa – dodaje.
Czego to się nie robi dla rozgłosu i poprawienia oglądalności podupadłego programu. Kilka dni wcześniej wiemy już, że w tym odcinku padnie główna wygrana, która od 1999 roku nigdy nie padła. Pewnie słupki oglądalności „Milionerów” pobiją rekord oglądalności, a w przyszłym tygodniu ogłosi to AGB Nielsen. Będzie to pewnie główny temat wszystkich programów TVN24 i „porzygamy” się wywodami na temat – jak on to zrobił…
Kategoria:
Blog / Komentarze: (
0)
Marzec
2010
Któż nie słyszał o polityku, który w nagranym wywiadzie dla stacji TVN24 powiedział, że Polska to dziki kraj? Choć ten temat jest stary i przewałkowany przez wszystkie media i większość polaków, to jednak mam nieodpartą ochotę poznęcać się nieco nad byłym ministrem sportu, panem Drzewieckim.
Jego wywiad mnie bardziej rozbawił niż przeraził, bo chyba zainteresowany chciał nas polaków ostrzec przed własnym narodem, rządem lub innymi decydentami, którzy jak stwierdził – niesłusznie go oskarżają. Co ważniejsze, temat nie kleił się w ogóle w okolicach domniemanej łapówki. Najgorsze dla ministra w całej tej aferze było to, że przed komisją śledczą znęcano się nad golfem – dyscypliną sportową. Przecież tak piękny i cudowny sport nie może się kojarzyć w Polsce z protekcją i władzą, jak widzą to członkowie komisji śledczej – prawda? W dodatku uprawianie golfa czy innych sportów, według Drzewieckiego powinno być priorytetem dla każdego polaka. W końcu gdyby wszyscy prowadzili zdrowy styl życia, z pewnością nie byłoby w naszym kraju tylu ludzi chorujących na nadciśnienie czy otyłość, a umieralność byłaby dużo mniejsza. Przykre jest tylko to, że „Drzewko” mówiąc to wszystko trzymał papierosa – na przemian w ręce i ustach. Czy to miało mnie przekonać do palenia, czy prowadzenia zdrowego stylu życia?
Widać, że ten człowiek moralnie, psychicznie i fizycznie upadł. Teraz przyszło mu klepać straszną biedę w swoim „pałacu” na Florydzie. Mimo tego, że uważa nasz kraj za dziki, nadal jest jego przedstawicielem w rządzie, biorąc przy tym kilkanaście tysięcy złotych comiesięcznej pensji. Nie miał odwagi przyznać, że jest częścią „dziczy”, którą wraz ze swoimi kolegami i koleżankami tworzył w sejmie. Szkoda, że nie był taki wylewny gdy jego osoba nie była jeszcze zagmatwana w jakąkolwiek aferę…
Marzec
2010
W serwisie „Media2.pl” pojawiła się informacja o tym, że koncern RTL wpadł na pomysł, jak zwalczyć kryzys w branży telewizyjnej. Szef owego koncernu proponuje, by europejscy regulatorzy pozwolili nadawcom na emisję reklam przez cały film czy program. Według niego, w prawym górnym rogu ekranu mógłby być umieszczany znak firmowy, podobnie jak logo stacji. Pomysłem tym chce zarazić Komisję Europejską, która musiałaby wprowadzi uregulowania prawne dla takiego pomysłu.
Pomysł dla ratowania, albo jak kto woli, bicia kolejnych rekordów przychodów wydają się głupie. W końcu kilkuset milionowe przychody mogłyby spowodować kryzys z powodu pychy. Oczywiście firmy reklamujące się w ten sposób musiałyby podnieść ceny swoich produktów, by emitować dodatkowo tego typu reklamy. Po drugie, gdyby coś takiego miało pojawić się na kanałach z polską licencją, to mielibyśmy na ekranie wielki galimatias. W lewym górnym rogu żółty przedział wiekowy, w prawym górnym rogu kwadracik z reklamą, a gdzieś na dole logo stacji.
Moim zdaniem najlepiej będzie, jak zamiast kombinowania i cudowania, wkroczy do działania siła natury i stacje nierentowne po prostu padną. Niech właściciele stacji pamiętają, że pieniądze zdobywają tylko dzięki dużej widowni, która przyciągając widza programami, staje się interesująca dla reklamodawcy, a nie na odwrót…
Kategoria:
Media / Komentarze: (
0)
Marzec
2010
Wpadłem na pomysł, żeby przerobić nieco swój pokój pod względem gadżetowym. Oprócz biurka, komputera, kilku lampek, flag na ścianie i przeróżnych zegarków, fajnie by było mieć coś ciekawego kojarzące się z radiem. Za tego typu pierdołami jak zwykle zakręcam się w internecie, a najczęściej na Allegro. Przy odrobinie cierpliwości można znaleźć tam naprawdę odjechane produkty. Na przykład ostatnio napaliłem się na mikrofon, który niegdyś używał Elvis Presley. Oczywiście nie chodzi mi o ten sam egzemplarz, mówię raczej o tym samym, albo podobnym modelu. Znalazłem Elviso podobny mikrofon który nie dość, że na biurku prezentowałby się kosmicznie, to jeszcze nakręcałby mnie do nagrania krótkich audycji – może nawet live.
Mimo fajnego wyglądu ma on jedną wadę – jest drogi. Jego koszt oscyluje w granicach 200-800 zł. Uzależnione jest to przede wszystkim od jego jakości, wykonania oraz dostępnych gadżetów typu stojak czy choćby włącznik i wyłącznik. Wielkim plusem jest z pewnością wygląd, który przykułby uwagę chyba każdego. Na cóż. Czas po naciskać trochę swoich bliskich, a może coś dorzucą…
Kategoria:
Blog / Komentarze: (
1)
Marzec
2010
Jakiś czas temu poszukiwałem rozwiązania, aby nieco urozmaicić swojego poprzedniego bloga. Chciałem, aby każda ze stron kategorii (archive.php) i postów (single.php) miały inny szablon. Rozwiązanie dla kategorii jest bardzo proste. Wystarczy wgrać na serwer, do folderu szablonu pliki o nazwie category-ID.php – gdzie „ID” odpowiada numerowi kategorii. Aby sprawdzić id dla danej kategorii, wystarczy w panelu administracyjnym, wejść na zakładkę „wpisy”, a następnie „kategorie”. Najeżdżając kursorem na nazwę danej kategorii, w pasku na dole przeglądarki zobaczymy link. Na przykład na moim blogu dział „wordpress” ma id 4, link więc wygląda tak:
„categories.php?action=edit&cat_ID=4″. Numer na końcu oznacza jej „id”, w tym przypadku jest to numer 4. Jeśli więc chciałbym, aby dział „wordpress” o numerze id=4 wyglądał inaczej niż reszta kategorii wystarczy, że stworzyłbym szablon zapisując go w pliku category-4.php.
Z szablonami dla wpisów danej kategorii też nie ma wielkiego problemu, ale musimy troszkę kombinować. W pliku single.php musimy wgrać następujący kod:
<?php
$post = $wp_query->post;
if (in_category('1')) {
include(TEMPLATEPATH.'/single1.php');
} elseif (in_category('3')) {
include(TEMPLATEPATH.'/single3.php');
} elseif (in_category('4')) {
include(TEMPLATEPATH.'/single4.php');
} else {
include(TEMPLATEPATH.'/single_default.php');
}
?>
|
W miejsce numeru w kodzie:
if (in_category(‘4‘)) { wpisujemy numer id dla danej kategorii wpisów. Według poprzedniego przykładu „4″, to id dla wpisów z kategorii „wordpress”. Następnie podajemy nazwę pliku php
include(TEMPLATEPATH.’/single4.php‘);
w którym tworzymy własny szablon – w typ przypadku single-4.php. Powtarzamy tę czynność dla tylu kategorii ilu chcemy. Te kategorie, które mają korzystać z domyślnego szablonu zapisujemy do pliku pod nazwą single_default.php, za który odpowiada kod:
include(TEMPLATEPATH.’/single_default.php‘); .