Sidney Prescott, przed laty wplątana w serię makabrycznych zabójstw, przyjeżdża do Woodsboro, gdzie miały miejsce okropne wydarzenia. Miasteczko jest ostatnim punktem na trasie promocyjnej jej książki – poradnika dla osób, które miały podobne przeżycia. Sidney spotyka w mieście szeryfa Deweya Rileya oraz dziennikarkę, a dziś pisarkę Gale Weathers. Oboje przeżyli ów krwawy koszmar, zgotowany mieszkańcom Woodsboro przez tajemniczego zabójcę. Teraz są małżeństwem. Niestety, pojawienie się Sidney sprowadza także mordercę. Nie tylko ona sama, ale jej przyjaciele oraz całe miasteczko znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, bo młode pokolenie na nowo odkrywa zasady zabijania.
O tym filmie można by powiedzieć wszystko. Akcja rozpoczyna się na samym początku, jest szybki, krwawy i konkretny. Tylko trzeba to sobie powiedzieć szczerze. Jeśli oglądaliście którąkolwiek poprzednią część, a szczególnie pierwszy film, to nie macie czego tu szukać. Wszystko oklepane jak w bajce, morał zawsze ten sam, mordercy bez zmian, a w dodatku jest to swojego rodzaju remake części pierwszej.
Jedyne co jest fajne w tej produkcji to to, że przez cały film analizujemy kto jest mordercą. Trzeba tu przyznać, że Craven dobrze ich ukrył. Wymieniłem chyba wszystkich po kolei i nawet nie pamiętam, w której minucie filmu trafiłem na właściwe osoby, ale jakoś dopiero przy końcu. W tych filmach jak zwykle wkurzająca jest naiwność młodych amerykanów. Wszyscy wiedzą, że w małym miasteczku mają miejsce makabryczne morderstwa, ale mimo tego nie przeszkadza to im iść na wielką imprezę alkoholową. Wyobrażam sobie tylko, gdyby coś takiego miało miejsce w realu, to pewnie nikt by już w tym miasteczku nie mieszkał. Ale to tylko film i trzeba było jak zwykle wymyślić jakąś głupotę by pociągnąć fabułę.
Seria filmów Krzyk jest Å›wietna. Szczególnie część pierwsza, która mam wrażenie zmieniÅ‚a nieco przy nudny gatunek horroru, w zażartÄ… walkÄ™ o życie. W dodatku akcja zaczyna siÄ™ już od pierwszej minuty, co w filmach z tego gatunku byÅ‚o raczej rzadkoÅ›ciÄ…. O „czwórce” można powiedzieć, że jest to stare, znane i nie modne. Wszystko już byÅ‚o i nic nie może nas zaskoczyć. O dziwo „Krzyk 4″ nominowany zostaÅ‚ do nagrody Teen Choice w kategorii „ulubiony horror”. NagrodÄ™ zgarnÄ…Å‚ film „Paranormal Activity 2″.
Dziś po raz dwudziesty wystartowała akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest to wyjątkowy dzień, bo każde media mówią o tym wydarzeniu. Od samego rana trwa zbieranie pieniędzy i oczekiwanie na nowy rekord finansowy. Do tej pory wyposażono w sprzęt medyczny ponad 600 szpitali, które otrzymały ponad 23 tysiące urządzeń. Orkiestra swoją akcją stała się na tyle niesamowita, że tego dnia można zrobić wszystko. Na przykład na stronach aukcyjnych WOŚP (aukcje.wosp.org.pl) można kupić w tym roku nowy, nieużywany folder!
DziÅ› mam do zaoferowania zupeÅ‚nie nowy, nigdy nie używany – NOWY FOLDER! Folder jest zupeÅ‚nie nowy (o czym Å›wiadczy data jego utworzenia). Dodatkowo zupeÅ‚nie gratis dodajÄ™ NOWY DOKUMENT TEKSTOWY! caÅ‚kiem nowy i nieużywany. Jego data utworzenia także znajduje siÄ™ na zdjÄ™ciu.
jak zapewnia nas sprzedajÄ…cy:
Na ten produkt udzielam 30 dni gwarancji. Jeżeli „Nowy folder” siÄ™ zepsuje, ulegnie uszkodeniu nie z winy użytkownika wymieniam go w miarÄ™ możliwość na podobny/zastÄ™pczy model.
Nie byłyby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ten produkt ma wzięcie. Spotkałem się na aukcjach z butami Chucka Norrisa, ale mino wielu odwiedzający ofert nie było. W przypadku folderu chętnych na zakup jest wielu, a cena podbiła się już do ponad 100 złotych. Odwiedzających również nie brakuje i śmiem twierdzić że zakończy się na kilkunastu tysiącach odwiedzin.
Oczywiście dzisiejszy dzień w ogóle obfituje w dziwaczne przedmioty. Kupić możemy np. śnieg, na który będziemy musieli czekać tak długo, aż matka natura go prześle. Nagranie video w jakości HD ze zniszczenia starej komórki. Zwycięzca może wybrać sposób zniszczenia telefonu. Są też aukcje z takimi przedmiotami jak 1 gram soli, wykałaczka, zdjęcie pobrane z internetu, zestaw pięciu słomek, przepis na sowę z kominka czy karton morderca, który zabił Hankę Mostowiak.
Najbardziej żenujące w mojej ocenie są aukcje, na których oferuje się kolację, spacer, wypad na browar czy oprowadzanie po mieście. Kolacja ze studentem, który sam ją przygotuje, a później zabierze zwycięzcę na spacer. Dziewczyny, które wyskoczą na browar ze zwycięzcą czy oprowadzą po mieście. W tych przypadkach odnoszę wrażenie, że ludziom chodzi nie tylko o pieniądze na szczytny cel, ale także o coś więcej.
Też miaÅ‚em kilka pomysłów na wystawienie aukcji, ale stwierdziÅ‚em, że oprócz wystawiajÄ…cych muszÄ… być i kupujÄ…cy. Dlatego w tym roku postaram kupić dla Å›ciemy coÅ› gÅ‚upiego i wpÅ‚acić kilka zÅ‚ociszy na szczytny cel. Tym samym nie muszÄ™ wybierać siÄ™ do miasta i szukać wolontariusza z puszkÄ…….
P.S.
Aukcja z nowym folderem została usunięta przez pracownika Allegro. Oto link
http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=576678 .
Został wystawiony ponownie i znów został usunięty
Telewizja Polska sÅ‚ynie ostatnio z przedziwnych kampanii reklamowych, majÄ…cych na celu poprawienie Å›ciÄ…galnoÅ›ci abonamentu radiowo-telewizyjnego. WłączajÄ…c radio czÄ™sto sÅ‚yszaÅ‚em reklamÄ™, a w sumie dwie reklamy. Jedna wersja w jÄ™zyku niemieckim, druga w jÄ™zyku francuskim. Osoby z tych krajów wychwalaÅ‚y PolskÄ™, nie mogÄ…c uwierzyć że odniosÅ‚y na tym polu sukces. W spocie mówiÄ… też, że znajÄ… wielu polaków i o dziwo nikt im siÄ™ tym nie pochwaliÅ‚. W pewnym momencie reklama siÄ™ urywa…
Zastanawiałem się, co to może być za reklama. Myślałem, że Donald chciał się czymś pochwalić, ale powie o tym później. Okazało się, że jest to reklama która wyszła spod skrzydeł Telewizji Polskiej. Polska jest numerem jeden w Europie w niepłaceniu abonamentu. Takie hasło przyświeca ów kampanii i zastanawiające jest, czym się tu chwalić? Reklama stworzona w sposób taki, jakby TVP chwaliła się, że jest najlepsza w osiąganiu najgorszych wyników. To troszkę nieładnie podawać Polaków do wiadomości publicznej. Przecież abonamentu nie płacę ja, ty i oni. Jest nas przecież kilka milionów.
Moim zdaniem wydawanie pieniędzy na dziwne kampanie jest nieuzasadnione, z drugiej zaś jest jedynym wyjściem by ktoś zauważył problem. Telewizja Polska stoi pod przysłowiową ścianą. Z jednej strony od lat politycy nie potrafią załatwić tej sprawy, aby nie obniżyć swoich morali na scenie polityczniej. Premier w wystąpieniu telewizyjnym namawiał Polaków, by ci nie płacili abonamentu. Na końcu stoją zwykli obywatele, którzy biorąc sobie to do serca nie płacą go i nikt nie ma prawa z nich ściągnąć tej daniny.
TVP więc stara się dotrzeć spotami nie tylko do zwykłych abonamentowych leserów, ale przede wszystkim do kolejnych mediów, by te nagłaśniając sprawę, ryły pole do politycznego rozwiązania problemu. Patrząc jednak na układ partii politycznych w sejmie wydaje się, że tylko PiS chciałby załatwić sprawę jak się należy. Nasuwają się jednak dwa pytania. Dlaczego PiS tego nie zrobić gdy rządził? Dlaczego obecny rząd nie robi nic, aby zdelegalizować abonament?
Odpowiedz jest jedna i bardzo prosta. Nikt nie chce wziąć odpowiedzialnoÅ›ci za media publiczne. Nakaz pÅ‚acenia abonamentu zrzuciÅ‚by rzÄ…d ze stanowiska, a zdelegalizowanie go sprawiÅ‚oby, że musieli wziąć na swoje barki odpowiedzialność za rychÅ‚y upadek TVP. Tak źle i tak nie dobrze. Lepiej wiÄ™c zachować siÄ™ jak sÄ…siad, który udaje że nie widzi problemów innych…
Drugiego stycznia br. wystartowała nowa stacja telewizyjna TTV o charakterze społeczno-interwencyjnym. Jest to stacja, której celem jest zbliżenie się do widza tak bardzo, że to po części oni tworzyć będą tą stację. Na swojej jeszcze nie zbudowanej stronie internetowej zamieszczono ogłoszenie:
Telewizja TTV poszukuje osób, które chcą wziąć udział w programie telewizyjnym. Nieważne czy masz 18 czy 60 lat, jesteś kobietą czy mężczyzną, cel jest jeden – sprawić, by Twoje odbicie w lustrze pokazało osobę spełnioną i zadowoloną z życia.
Dalsza część ogłoszenia ukazuje, że wystarczy urok osobisty, poczucie humoru i chęć spełnienia się w roli reportera
Nieważne, że nie masz prawa jazdy!
Nieważne, że nie znasz języka angielskiego!
Nieważne w jakim jesteś wieku !
Nieważne, że nie masz telewizyjnego doświadczenia!
Nieważne, gdzie mieszkasz, bo nie musisz przyjeżdżać do Warszawy!
Poszukujemy osób w każdym wieku z Polski i ze świata, z miast i wsi, którzy nie boją się wyzwań i chcą tworzyć telewizję. Po raz pierwszy, to nie krawaciarze ze stolicy będą wypowiadali się w waszym imieniu. To co was denerwuje, to co was zachwyca, to co was intryguje, opowiecie całej Polsce. Jeśli masz komputer z dostępem do Internetu, skontaktuj się z nami! Obiecujemy telewizyjna przygodę!
I rzeczywiście wydaje się, że stacja będzie wielkim przełomem na naszym rynku. Czuję jednak, że kanał ten będzie swojego rodzaju przedłużeniem TVN24, a dokładniej Kontaktu24.
TTV w 75 proc. należy do spółki Stavka, której właścicielem jest Stanisław Krzemiński, a w 25 proc. do Grupy TVN. Szefową kanału jest Lidia Kazen, a za programy informacyjne i publicystyczne odpowiada Patrycja Redo. Prace nad kanałem wspierają Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN oraz Adam Pieczyński, szef TVN 24.
wirualnemedia.pl
Pojawienie się właścicieli TVN24 oraz reporterów i prowadzących stawia sprawę jasno. Nawet programy w tej chwili realizowane są w studiach tej stacji. Wszystko wygląda więc nowocześnie i profesjonalnie, ale nie na to do końca liczyłem. Myślałem, że będzie to stacja z własnych charakterem, niewielkim studiem na początek, a wpadki będą na porządku dziennym. Jedynie logo stacji nadaje się do wymiany, umiejscowienia w dolnej części ekranu, no i pojawienie się paska z informacjami też nadałoby wizualnego wdzięku.
Jedyne co w tej chwili przeszkadza to ilość reklam. To aż niewiarygodne, że nowa stacja emituje ich tak dużo. Włączenie tej stacji graniczy niemal z pewnoÅ›ciÄ…, że trafimy wÅ‚aÅ›nie na przerywnik. Albo jest to reklama za „kilka groszy”, albo zostaÅ‚a zakupiona w pakiecie z tymi nadawanymi na TVN.
Widać, że właściciele i reporterzy TVN24 powoli uciekają ze swojej rodzimej stacji po tym, jak grupa ITI stałą się bankrutem. Pewnie czują nosem zagrożenie ze strony nowych właścicieli i z tego powodu szykują konkurencję.
Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem stworzenia nowego bloga. Pomysł jednak wydawał się na początku wielkim niewypałem, bo tworzenie czegoś zupełnie nowego, nie dbając o stare nie miałoby sensu. Często jednak spora część moich powstających wpisów nigdy nie ujrzała światła dziennego, bo nie chciałem publikować samego zdjęcia, pliku video, krótkiego cytatu, czy linku do innej strony. Postanowiłem więc stworzyć małego bloga, który będzie lekki, szybki i przyjemny.
Lekki, bo na wesoło, interesująco a gdy zajdzie potrzeba, to na poważnie. Szybko, bo krótko zwięźle i na temat. Przyjemnie, bo na tematy o których wielu myśli, ale niewielu się wypowiada. Wpisy to czasami dwa, trzy a w razie potrzeby cztery zdania. Nie braknie zdjęć nie tylko mojego autorstwa, ale i tych wyszperanych w internecie. Fajna muzyka, śmieszne teksty w formacie mp3, czy chociażby dające do myślenia cytaty i aforyzmy. Pomyślałem tez o plikach video z Youtube czy Vimeo.
Skoro dziaÅ‚ać bÄ™dzie jako mini blog KURDU.PL’a, to bÄ™dzie również caÅ‚kiem prywatnie i dość czÄ™sto. Åšlina czasami niesie różne sÅ‚owa na jÄ™zyk, wiÄ™c dlaczego miaÅ‚bym tego nie opublikować? WÅ‚aÅ›nie w celu czÄ™stej publikacji niewielkich treÅ›ci powstaÅ‚ do życia nowy projekt. Paradoksalnie maÅ‚y blog zyskaÅ‚ wyższy status – Lord, niż wiÄ™kszy blog o niższym statusie – Kurdupel. Zainteresowanych zapraszam pod adres – LordPress.pl
P.S.
W prawym menu w zakÅ‚adce „Mini Blog” widoczne sÄ… tytuÅ‚y ostatnich piÄ™ciu dodanych wpisów, które bezpoÅ›rednio przenoszÄ… do danej notki.
Witam. Zapraszam do Nas, u nas statystyka wszystkich spotkań, a nie tylko wybranych typów. Można sprawdzić swoje typy pod kątem sieci neuronowej....