Fanstastyczna klasyka komedii połączona z horrorem z końcówki lat 90tych ubiegłego stulecia. Gdy uniwersytet ogranicza zatrudnienie w katedrze parapsychologii, doktorzy Venkmann, Stantz i Spengler przemieniają się z naukowców w Pogromców Duchów – tropicieli i eksterminatorów plagi paranormalnych zjawisk! I oto ich pierwsze zadanie: czarująca Dana Barret odkrywa, że jej lodówka stała się mistycznym portalem do świata duchów. Nasi bohaterowie stają oko w oko z pradawną złą mocą, która ma jasno określony cel: zmienić Manhattan w piekło!
Część II:
Pogromcy duchów znów muszą stawić czoła złym mocom zza światów. Tym razem zły mag sprzed kilkuset lat chce powrócić na Ziemię aby zapanowały ciemności i potrzebuje do tego ciała dziecka. Niestety, Dana ma małe dziecko, które Vigo upatruje sobie na ofiarę. Ale łowcy duchów postarają się utrudnić mu realizację planu.
Dla mnie to najlepsza komedia, obok innej dobrej z Billem Murrayem “Dzień Świstaka”. To właśnie ten film spowodował, że polubiłem klimat filmów grozy. Oglądając go po raz pierwszy jako dziecko, bałem się niektórych scen tak bardzo, że zdarzało mi się przykrywać głowę kocem. Jednak te sceny tak mnie zafascynowały, że po dziś dzień, jako już w pełni dorosły człowiek, jestem wielkim fanatykiem horrorów. “Pogromcy Duchów” to zabawna komedia z dreszczykiem, ale jako kilkuletnie dziecko sceny te były dla mnie wręcz hardcorowe. Do dziś nie ukrywam, że z wielką przyjemnością zdarza mi się obejrzeć ten film w telewizji, albo włączyć go na wideo. Świetna zabawa, super akcja i cudowny klimat oraz zawsze komiczny Bill Murray nie powinni dać Ci przejść obojętnie obok tej produkcji.
Polska wersja językowa: lektor













