Kurdu.pl'a wspomagajÄ…:

maj 2010

Domowy Sposób na Ból Gardła

Często zdarza się, że podczas grypy ewentualnie przeziębienia boli nas gardło. Czasami ból jest tak dokuczliwy, że przegryzienie czegokolwiek jest niemal niemożliwe. Wtedy wysyłamy kogoś lub sami idziemy do apteki i kupujemy sprawdzone i dobre leki. Często okazuje się, że prosząc farmaceutę o poradę daje nam Strepsils, bo przecież jest on dobrze zareklamowany we wszystkich mediach, a działanie ma podobno niesamowite. Oprócz podobno dobrego działania, ma z też dobrą cenę dla producenta, hurtowni i w końcu apteki.

Podczas ostatniej infekcji gardła postanowiłem przejść się do lekarza. Dostałem antybiotyk i wydawało się, że wreszcie ból ustąpi. Efekt trwał kilka dni i znów czułem potworny ból gardła, który promieniował aż do ucha. Kupiłem więc Strepsils Intensiv za niemal 30 zł, który nawet na chwilę nie przyniósł ulgi. To dziwne, bo wcześniej wydawało mi się, że był dość skuteczny. Gdy już pewnego wieczora ból nie dawał mi zasnąć, sprawdziłem domową metodę zwalczania bólu gardła.

Przypomniał mi się sposób, którego nauczyła mnie moja mama i postanowiłem z niego skorzystać. Nalałem 1/4 szklanki wody i wsypałem do niej niewielką ilość soli. Dobrze wymieszałem i przepłukałem 3 razy gardło. Mimo, że smak w ustach po soli to żadna przyjemność, to natychmiastowe zmniejszenie się bólu gardła należała już do rozkoszy. Po kilku minutach ból ustąpił niemal całkowicie, a następnego dnia rano zapomniałem, że cokolwiek mnie bolało. Choć nie wiem do końca jaki wpływ ma sól na gardło i jego narządy, to jednak polecam Wam ten sposób, bo nie dość że jest tani, to jeszcze bardzo skuteczny.

Z tego co wiem, zamiast soli można użyć wody utlenionej. Do 1/4 szklanki wody wlewamy łyżkę wody utlenionej i tak samo jak w poprzednim przypadku, musimy przepłukać gardło kilka razy. Nie wiem do końca jaki efekt ma ten sposób, ale przy następnej okazji go wypróbuje.


Imie, Ksywa
E-mail (obowiazkowo)
Strona www Komentarz

Kategorie

Mini Blog

  • Jestem Wujkiem, BÄ™dÄ™ Chrzestnym!
    6 luty 2010

    W piątek 5 lutego 2010 roku o godzinie 23:09 zadzwonił do mnie szwagier z wiadomością, że moja siostra jest już w szpitalu i będzie rodzić. Choć byłem śpiący jak smok, czekałem z niecierpliwością na dalsze informacje. Tuż po północy zasnąłem, ale rano 6 lutego o godzinie 5:59 urodził się nowy członek rodziny. "Młoda" mama (36 ..wiecej

    28/01/10: Ale Śnieżyca

  • Komentarze

    Wladziub: Potwierdzam. Częste zawieszanie się tego modelu to standard. pytanie co można z tym zrobić?...

    Opop: Jestem pewna, że Cyfra+ zostanie wchłonięta przez Cyfrowy Polsat i skończy się sielanka. Konkurencja...

    Kurdu.PeL: Ciekawe czy w zamian na wstawienie swoich kanałów do Cyfry+ nie dostał jakiegoś pakietu akcji. Podob...



    Kurdu.PeL
    2009-2010

    statystyka