Polska reprezentacja w piłce nożnej wygrała z Bułgarią w Warszawie na stadionie Polonii 2:0. Dużo mówiło się o coraz niższym miejscu w rankingu FIFA naszej reprezentacji oraz o stadionie, a dokładniej o fatalnym stanie murawy. Wielu czekało na ładny mecz, taki który nie tylko pokaże, że możemy wygrać z przeciwnikiem, ale takim, który da nadzieje na dobre widowisko. Mecz wygraliśmy, strzelając ładne bramki i prowadząc naprawdę dobry mecz. Jednak największą sensacją wieczoru były koszulki, a raczej ich kolor, czy jak kto woli barwy.
Nasza reprezentacja wystÄ…piÅ‚a w tym meczu w koszulkach majÄ…ce kolory, których tak naprawdÄ™ nie jestem w stanie wymienić. Komentatorzy sportowi mówili o czarnym, inni o granatowym. Dodatkowo na rÄ™kawach znajdowaÅ‚y siÄ™ kolory – od góry czerwony, na dole biaÅ‚y. Nie trzeba być fachowcem ani znawcÄ…, żeby wiedzieć, że na naszej fladze oba kolory wystÄ™pujÄ…, ale w odwrotnej kolejnoÅ›ci. Media nie pozostawiÅ‚y suchej nitki na strojach naszych kadrowiczów. Już kilka minut przed meczem zastanawiano siÄ™, czy gramy pod banderÄ… KsiÄ™stwa Monako. ChwilÄ™ później, na samym poczÄ…tku meczu komentatorzy TVP2 mówili, że granat na koszulkach biaÅ‚o-czerwonych to raczej – po wojskowemu niewypaÅ‚. Kibice swoje niezadowolenie wyrazili okrzykiem „jebać PZPN”. Moja dziewczyna siÄ™ dopytywaÅ‚a – „czy nasi grajÄ… w biaÅ‚o-zielonych?”.
Nawet sam związek piłkarski nie widział w tym żadnego problemu, że gramy w koszulkach z dziwnymi kolorami. Oczywiście po samym meczu nikt nie przyznał się do zatwierdzenia takich strojów, ale bojąc się riposty ze strony kibiców, dziś mówi się, że te koszulki to wpadka i trzeba to zmienić. Można śmiało stwierdzić, że PZPN kierowany jest już niemal przez kibiców. Jeśli coś im się nie spodoba, to zaraz związek zaczyna szukać takiego rozwiązania, które rozwieje wątpliwości i zdejmie z ust kibiców wulgarne okrzyki. A może po prostu zrozumieli, że dali ciała na każdym froncie? Skoro chcieli nowoczesne koszulki z wyjątkowego materiału, to nie widzę problemu, żeby były w kolorach biało-czerwonych. Chyba nie udowodniono, że w tych barwach piłkarze mają większy opór powietrza i dlatego grają gorzej.
Niektórzy uważajÄ…, że caÅ‚y problem pojawiÅ‚ siÄ™ przez sponsora reprezentacji – firmÄ™ Nike. Co prawda to ich projekt spowodowaÅ‚, że dużo siÄ™ o tym mówi, ale jednak wÅ‚adze PZPN mogÅ‚y nie zgodzić siÄ™ na tego typu barwy. Wstyd wiÄ™c leży po obu stronach. Sponsor nie wie jakie kolory reprezentujÄ… nasz kraj, a PZPN przytaknÄ…Å‚ tej nieznajomoÅ›ci. Szkoda, bo zamiast po meczu mówić o dobrym widowisku, mówiÅ‚o siÄ™ niemal tylko o koszulkach…













15 listopada, 2011 {10:07}
[...] jest przed meczem przez kibiców. Wcześniej PZPN też wymyślał wraz ze sponsorem dziwaczne kolory strojów, a teraz spadła na nich krytyka braku orła na piersi [...]