318
pi, 18 maj 2012

Sport

Komentuję ciekawe i interesujące wydarzenia sportowe ze wszystkich dyscyplin.


Lipiec 2009

Kto z Kim w Ekstraklasie?

Już kilkanaście dni temu ogłoszono terminarz rozgrywek Ekstraklasy na sezon 2009/10. Nie było by w tym wydarzeniu nic dziwnego gdyby nie to, że tak naprawdę ogłoszono terminarz, którego nie ma. To znaczy do samego końca, jak kto woli do samego początku sezonu nie wiadomo, kto zagra w najwyższej klasie rozgrywek. To jakiś absurd i banał. Kluby nie wiedzą, czy przygotowywać się do baraży, gry w Ekstraklasie czy I lidze. W terminarzu sporządzono bardzo ciekawe rozstawienie meczy. Rozpisano wszystkie trzydzieści kolejek i przedstawiono aż cztery warianty możliwych spotkań. Całe to zamieszanie ma miejsce tylko dlatego, że od ponad roku nie wiadomo, czy zdeklasować Widzew o klasę niżej czy nie. Dodatkowo kolejny klub z Łodzi, miejscowy ŁKS nie uzyskał licencji na grę w Ekstraklasie. Trwają odwołania i dzięki temu mamy teraz galimatias związany z nadchodzącym sezonem.

Cztery warianty o których pisałem, zależne są od tego, czy Widzew awansuje do Ekstraklasy czy nie oraz czy ŁKS dostanie licencję. A oto możliwości:


Wariant 1
ŁKS – brak licencji
Widzew – brak awansu

A – Cracovia
C – Korona
B – Arka


Wariant 2
ŁKS – licencja
Widzew – brak awansu

A – Korona
C – ŁKS
B – Arka


Wariant 3
ŁKS – licencja
Widzew – awans

A – Widzew
C – ŁKS
B – Arka/Korona


Wariant 4
ŁKS – brak licencji
Widzew – awans

A – Cracovia/Korona
C – Widzew
B – Arka

A tak przedstawia się pierwsza kolejka, która przypada na 31 lipca.
Piast – Lech
Klub-C – Polonia Warszawa
Legia – Zagłębie
Wisła – Ruch
Lechia – Klub-B
Śląsk – Klub-A
Polonia Bytom – Bełchatów
Jagiellonia – Odra

Już na początku sezonu zapowiadają się wielkie szlagiery. Na szczególną uwagę zasługuje mecz Śląska Wrocław, który na własnym stadionie podejmować będzie silną drużynę „A”. Nie gorzej będzie w Gdańsku, gdzie miejscowa Lechia zagra z klubem „B”. Zapraszam też na ciekawy mecz klubu „C”, który u siebie podejmować będzie wyżej notowaną Polonię Warszawa…

Nie będę więcej już szydził z rodzimego futbolu, bo cała ta sytuacja, po pierwsze nie jest śmieszna, a po drugie daje do myślenia w kwestii sensu bytu PZPN. Już od dość dawna jeśli cokolwiek słyszę o tym związku, są to rzeczy negatywne. Prezes daje sobie podwyżkę z dwudziestu do pięćdziesięciu tysięcy na miesiąc. Walne zgromadzenia odbywają się w bardzo drogich hotelach, które kosztują nawet 70 tysięcy złotych, a młodym piłkarzom reprezentacji zakazuje się wymieniania koszulek po meczu, żeby oszczędzać. Paradoks, błazenada powiązana z żenadą – tak można określić związkowe decyzje i to co się dzieje wokół PZPN. W dodatku w reprezentacji od roku jest głośno o tym, czy Leo zostanie czy nie. To z pewnością działa destrukcyjnie na kadrę, jak i cały polski futbol. Tyle pieniędzy, tylu prezesów, a co roku powtarza się sytuacja z niewiadomymi spadkami i awansami. W przyszłym sezonie nie powinno być spadkowiczów, prezesi na „walnym” sami winni zdecydować, czy będą to dwa, trzy, a może cztery zespoły. Tylko, że wtedy nie różniło by się to nic od tego, co jest teraz.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Lipiec 2009

Zostań Właścicielem Klubu

Czy marzyliście kiedyś o tym, by stać się właścicielami klubu sportowego? Jeśli tak, to możecie przyłączyć się do bardzo śmiałego projektu, który ma na celu zakupienie lub utworzenie od podstaw klubu piłkarskiego przez kibiców.Cały pomysł, aby został wykonany w stu procentach, musi przejść trzy etapy. Pierwszy, to zebranie minimum 50 tysięcy zainteresowanych stworzeniem zespołu. Aby się dopisać, wystarczy zarejestrować się na stronie KupimyKlub.pl. Kolejny etap, to formalne potwierdzenie przez 50 tysięcy ludzi uczestnictwa poprzez deklarację członkowską i niewielka składkę, która ustalona została na rok w wysokości 20 zł . Warto powiedzieć, że taka ilość ludzi razy 20 zł, to kwota rzędu miliona złotych rocznie! Ostatni etap – trzeci, to rejestracja stowarzyszenia oraz zakup lub organizacja klubu od podstaw.

Jak napisano na stronie, wzorują się oni na angielskim projekcie, który się udał. Podobne cele postawili sobie Włosi i Hiszpanie. Plan założenia klubu piłkarskiego przez kibiców, to moim zdaniem świetny pomysł. Znając jednak realia naszego systemu prawnego, jestem wręcz pewny, że po czasie ktoś będzie zbijał z tego kokosy, a my kibice będziemy jedynie wielkimi sponsorami i wielkimi założycielami – o czym z pewnością szybko się zapomni w czasie, gdy odniesiony zostanie pierwszy sukces. To tyle jeśli chodzi o mój pesymizm. Organizatorzy inicjatywy po założeniu klubu, zamierzają znaleźć sponsorów w zamian za szeroko rozumianą reklamę. Władze klubu składać się będą z kibiców, którzy wybierani będą w głosowaniu przez nich samych.

Zakończenie etapu trzeciego, czyli rejestracja klubu oraz stowarzyszenia, uchwalenie władz klubu, wybór oraz zakup działającego klubu i rozpoczęcie statutowej działalności klubu – planowane jest na grudzień 2010 roku. W tej chwili jednak wydaje się to niemożliwe do zrealizowania, ponieważ po ośmiu miesiącach zebrano niewiele ponad 6 tysięcy użytkowników. Warto jednak dodać, że projekt jest sprawą rozwojową i promowaną w wielu ośrodkach regionalnych TVP oraz prasie i mediach elektronicznych. Liczę na to, że założenia i cel jaki przyświeca tej akcji, znajdzie swój finał w rzeczywistości i że ja również będę jej częścią…

Zapraszam Was do tworzenia pierwszego kibicowskiego klubu w Polsce, o którym echo słyszane będzie w całym kraju, a jego wartość i ilość współwłaścicieli będzie niższa tylko od samej FC Barcelony. Klub z Katalonii ma aż 130 tysięcy kibiców, którzy mają swoje udziały…. Może nam też uda się osiągnąć tak wielkie sukcesy? ;)

Więcej dowiecie się ze strony organizatorów inicjatywy KupimyKlub.pl.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Lipiec 2009

Budujemy Stadiony

Już za trzy lata w naszym kraju rozegrany zostanie turniej Euro 2012. To trzecia z największą oglądalnością impreza na świecie. Cały glob patrzył będzie tu na poczynania piłkarzy. Dzięki temu turniejowi, w naszym kraju jest okazja na wybudowanie pięknych stadionów, których do tej pory w ogóle nie było. To troszkę dziwna sytuacja, bo mieszkając w tak dużym kraju, gdzie piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportową, a nie ma stadionu na którym mogłaby grać choćby reprezentacja. Na szczęście ta sytuacja szybko się zmienia, bo na Euro 2012 wybudowanych będzie aż sześć stadionów mimo, że w samym turnieju będą brały udział tylko cztery z nich.

Ponieważ Euro 2012 rozgrywane będzie na boiskach w Polsce i Ukrainie, każdy z krajów miał do obsadzenia po cztery miasta, które gościć będę piłkarzy oraz po dwa miasta rezerwowe. U nas cztery pierwsze zgłoszone tj., Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk to miasta, w których rozgrywane będą mecze. Kraków i Chorzów nie będą gościć u siebie turnieju, ale na szczęście budowa i modernizacja tych obiektów nie została wstrzymana. Poza tym budowane będą jeszcze inne obiekty piłkarskie, które z Mistrzostwami Europy nie będą mieć nic wspólnego. Wszystko po to, aby nie występować w polskiej Ekstraklasie jako Kopciuszek. Jeśli chce się podjąć walkę, trzeba dorównać najlepszym. Stadiony które będą mieć wymienione wyżej miasta, przekraczać będą 40 tyś miejsc, z wyjątkiem stadionu Wisły, gdzie będzie to liczba nieco ponad 30 tysięcy. Zagłębie Lubin i Korona Kielce, mają już gotowe ładne kameralne obiekty piłkarskie, których pojemność jest adekwatna do wielkości miasta. W ich ślady idą również inne miasta, choćby takie jak Białystok, Zabrze, Cracovia czy Legii, a w niedalekiej przyszłości również Łódź. Warto również dodać, że i mniejsze firmy piłkarskie starają się stworzyć kameralne stadiony o pojemności zbliżonej do dwudziestu tysięcy. Są to Piast Gliwice, Odra Wodzisław, Polonia Bytom, GKS Katowice czy Zagłębie Sosnowiec. W tych jednak klubach wszystko jest na etapie planowania i szukania funduszy na ich budowę.

Oglądane przeze mnie prawie codziennie fotorelacje pochodzące prosto z budowy oraz przeglądane najświeższe informacje o budowaniu kolejnych obiektów, dają mi dużo radości i optymizmu. Pod tym względem jest całkowicie pewien, że Euro zostanie rozegrane bez wstydu. Szczególnie pięknym projektem jest stadion narodowy w Warszawie. Przypominał on będzie wielki wiklinowy koszyk, który świecił się będzie w barwach na biało-czerwonych. Na tym właśnie 50cio tysięcznym obiekcie nastąpi uroczyste otwarcie turnieju. Projekt gdańskiego obiektu też wygląda wyśmienicie. Kolorem i kształtem przypominał będzie bursztyn. Pierwotnie nazywać się miał „Baltic Arena”, jednak to tylko nazwa robocza. Planowana jest „sprzedaż” nazwy sponsorowi, tak jak zrobiło to Zagłębie Lubin, nazywając obiekt „Dialog Arena”, którego właśnie firma telekomunikacyjna Dialog jest sponsorem. Pozostałe dwa obiekty, we Wrocławiu przypominać będzie latający spodek, a w Poznaniu kojarzy mi się z wielką membraną głośnikową. Poznański stadion budowany jest w bardzo szybkim tempie i ukończony ma być w połowie 2010 roku. Trzy pozostałe mają dopiero fundamenty lub są w trakcie ich wylewania.

Bardzo się ciesze, że nareszcie będziemy mieć piękne i nowe obiekty. Nie będzie już trzeba oglądać meczy, gdzie na trybunach między ławkami rosną gałęzie, gdzie siedzi grupka 20tu kibiców. Mam nadzieję i wierzę w to, że będzie to początek tworzenia wielkich klubów piłkarskich, które na arenie międzynarodowej, również dzięki łatwiejszym awansom do pucharów, będą odnosić znaczące sukcesy. na to jednak przyjdzie nam troszkę poczekać.

Nawiązując jeszcze do ME, to najbardziej boję się stanu naszych dróg. Jest ich strasznie mało i już teraz, w godzinach powrotu do domów z wakacji czy w godzinach szczytu, główne drogi są zablokowane. Autostrady z dwoma pasami i taką ilością tirów, są po prostu męczarnią. Nie wyobrażam sobie co się będzie dziać w naszym kraju, jak zjedzie tylu turystów na raz. Jeśli nie będziemy budować autostrad, to w czasie Euro, wszyscy będą musieli dostać wolne w pracy, a tiry będą mieć zakaz poruszania się w dzień, wtedy jest szansa na swobodne przemieszczanie się z miasta do miasta. Mam tylko nadzieję, że nie najemy się wstydu przed całą Europą.

Na koniec chcę przedstawić Wam kilka stron internetowych, które przedstawiają fotorelację z budowy obiektów na Euro i które często odwiedzam.

STADION LECHA W POZNANIU: budowa.maroonpoint.com | kkslech.com | picasaweb.google.pl/Caartee.stadion | skyscrapercity.com | 2012.org.pl – kamera online | lechpoznan.pl

STADION LEGII W WARSZAWIE: stadion.legia.com – codzienna fotorelacja z budowy!

STADION WISŁY W KRAKOWIE: stadionwisly.info | wisla.krakow.pl | 2012.org.pl – kamera online

Inne stadiony nie są jeszcze budowane, lub tworzone są dopiero ich fundamenty.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Czerwiec 2009

Hiszpania – USA 0:2

Hiszpanie, aktualni mistrzowie Europy i kandydaci do pobicia rekordu Brazylii, trzydziestu pięciu meczy bez porażki i piętnastu zwycięstw z rzędu, przegrali wczoraj mecz ze Stanami Zjednoczonymi aż 2:0. Rekord Brazylijczyków został wyrównany, ale widać było w meczu, że to dla nich za mało. Piłkarze z Hiszpanii grali dużo lepiej, co widać było na boisku, a przede wszystkim w statystykach. Jednak więcej szczęścia mieli amerykanie, którzy dzięki dobrej skuteczności – dwa celne strzały dwa gole – dało zwycięstwo i awans do finału Pucharu Konfederacji.

W meczu widać było przygniatającą przewagę Hiszpanów pod każdym kątem. Prowadzenie piłki, szybkość zagrań, a przede wszystkim przewagę kondycyjną. Piłkarze USA jako, że więcej czasu musieli się bronić, w 75., minucie słaniali się na nogach. Jako kibic piłkarski, zawsze kibicowałem teoretycznie słabszym. I tak za zwyczaj się dzieje, jeśli walczą ze sobą dwa kluby czy reprezentacje z Europy. Gdy walka jest na poziomie międzykontynentalnym, zawsze kibicuje drużynom ze starego kontynentu. Gdy amerykanie strzelili drugą bramkę wierzyłem jeszcze, że uda się doprowadzić do remisu. Akcja za akcją i zbyt duży pośpiech sprawiły, że ataki były nieskuteczne, a ostatnie podania niedokładne. Wielka determinacja i obrona bramki za wszelką cenę obrońców USA, doprowadziły ich kraj do szaleństwa. Jeszcze przed meczem z Egiptem, amerykanie chcieli zwolnić swojego trenera, a kilka dni później noszą go na rękach. Niespodziewany zwrot akcji, szczególnie w meczu z tak silną ekipą jak Hiszpania.

Komentator w trakcie meczu często podkreślał, że zespół z Północnej Ameryki nie jest na tyle silny, żeby wygrać piętnaście meczów z rzędu tak jak Hiszpanie, chyba że będą grać wszystkie z Fidżi. Jego wypowiedź wydała mi się bezpodstawna i kompromitująca. Kiedy tylko bym nie oglądał meczu z udziałem USA, zawsze wkładają niego maksimum wysiłku i bez względu na rywala starają się walczyć jak równy z równym. Niby w Stanach piłka nożna gra drugą rolę, ale na boisku wygląda wszystko całkiem inaczej. Przypomnę tylko mecz naszej reprezentacji z USA i pięknej porażce. Nie byliśmy w stanie nawet dokładnie podać piłki, a podejście pod bramkę to już był wyczyn, nie mówiąc o celnym strzale w światło bramki. Marzyłbym o tym, aby nasi piłkarze dorównali swoim poziomem amerykanom i na więcej bym nie liczył.

Podsumowując spektakl piłkarski, trzeba śmiało powiedzieć, że ten mecz pokazał jak nieprzewidywalna jest piłka nożna. W dodatku potwierdziło się powierzenie, że statystyki nie wygrywają meczu. Pod tym względem piłkarze hiszpańscy zmiażdżyli rywala, a amerykanie zmiażdżył przeciwnika wynikiem, który dał im awans do finału. W kraju północno-amerykańskim pewnie krótko będzie się mówić o tym zwycięstwie i niewielu będzie to interesować, ze względu na dominację innych dyscyplin sportowych. W Hiszpanii pewnie będzie odwrotnie, ale jako że Puchar Konfederacji nie zalicza się do tych prestiżowych, a w dodatku gra rodaków była znakomita, wszystko pewnie obleci po kościach.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Czerwiec 2009

Totalny Burdel w Polskiej Piłce

To co dzieję się w naszej piłce przechodzi ludzkie pojęcie i porównać można jedynie do totalnego burdelu Cyrk z awansami spadkami, korupcją, karą za korupcje, licencjami i innymi w mniejszym lub większym stopniu wpływającymi na skład ligi sprawami powoduje, że to istna parodia – burdel na kółkach, w którym nikt nie wie o co chodzi i kwestie zamiast być załatwiane na boisku, są rozliczone poza nim. A co za tym idzie, ze sportem mają mało wspólnego. Widzew Łódź prawdopodobnie nie dostanie awansu do Ekstraklasy mimo, że na boisku był najlepszy, zajmując pierwsze miejsce w I lidze. Aktualnie obowiązuje decyzja Trybunału Piłkarskiego PZPN o degradacji klubu o jedną klasę rozgrywkową w związku z udziałem w aferze korupcyjnej – powiedział przewodniczący Związkowego Trybunału Piłkarskiego PZPN Krzysztof Malinowski

Kolejna drużyna z Łodzi, miejscowy ŁKS mimo, że zdobył 35 punktów i w rezultacie ósme miejsce w Ekstraklasie i grał o niebo lepiej od Górnika, Cracovii czy Arki, został zdegradowany na ostatnie miejsce. Powodem jest nie przyznanie licencji na grę w Ekstraklasie za nieobsługiwane długi. Znaczy to mniej więcej tyle, że brak pieniędzy uniemożliwia spłacanie na bieżąco wszystkich zaległych długów. Co gorsze, baraże nie odbędą się w wyznaczonym terminie i nie wiadomo kto w nich zagra. Teraz czekamy na decyzję urzędasów, którzy sportową walkę na boisku zamieniają na rozdawanie kart pod stołem. Dziś do baraży przygotowują się cztery kluby: Korona, Podbeskidzie, Cracovia i Arka. Według uczciwej gry, udział w barażu o Ekstraklasę powinny walczyć Korona i Arka. Jednak po przesunięciu ŁKS-u na ostatnią pozycję i zdegradowaniu Widzewa z pierwszego miejsca pierwszej ligi, w barażu zagrają Podbeskidzie i Cracovia.

Wszystkie te kluby muszą teraz czekać i zamiast iść na zasłużone wakacje, muszą w międzyczasie przygotowywać się do meczów barażowych, które nie wiadomo kiedy się odbędą i kto w nich zagra. Tak dzieję się już od kilku sezonów i w takiej sytuacji jestem za abolicją korupcyjną w stosunku do klubów. Tylko Ci, którzy bezpośrednio zawinili powinni dostać karę a nie klub, który z ówczesnym zarządem nie ma nic wspólnego. Przesuwanie zespołów do różnych klas rozgrywkowych powoduje, że poziom najwyższej ligi staje się coraz słabszy, a mecze są na poziomie podwórkowym. Skończcie z tym panowie jak najszybciej, bo poziom piłkarski spada w naszym kraju tak szybko, jak poziom uprawianej polityki.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Str. 14 z 16««101213141516

Maj 2012
P W Ś C P S N
« kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

hahahaha...

Witam. Zapraszam do Nas, u nas statystyka wszystkich spotkań, a nie tylko wybranych typów. Można sprawdzić swoje typy pod kątem sieci neuronowej....

Niestety muszę się zgodzić z Kurduplem. Moja strona też początkowo została wyceniona na 450 zł. I co..po dwóch tygodniach dostałem identyczną informację że zmni...

„Dentysta”
The Dentist
USA, 1996
Rez: Brian Yuzna
„Bractwo Strażników Ciemności”
The Sentinel
1977 USA
Rez: Michael Winner
„Pogrzebany”
Buried
2010, Francja, Hiszpania, USA
Rez: Rodrigo Cortés
Serwis istnieje 1128 dni (17/04/2009), posiada 318 wpisów i pagerank=3


2009-2012
statystyka