281
nie, 05 lut 2012

Tag -> Polska


Grudzień 2011

Losowanie Grup Euro 2012

Dziś odbyło się losowanie grup finałowych mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane w Polsce i na Ukrainie. Polska wraz z drugim gospodarzem zostali przydzieleni do pierwszego koszyka, a następne miejsca podzielone zostały według rankingu UEFA. Polska zajmuje najgorsze miejsce w rankingu z pośród wszystkich finalistów, bo 28-me miejsce. Kolejną od końca drużyną jest Ukraina, która zajmuje miejsce 15.. Oczywiście ranking ten dotyczy tylko drużyn ze strefy europejskiej.

Oczywiste więc jest, że trenerzy wszystkich zespołów chcieli trafić w grupie na Polaków.

- Nie da się ukryć, że jesteście najsłabszą drużyną w pierwszym koszyku. Jasne, że chcemy z wami grać. Nie odstraszy nas nawet to, że Wojtek Szczęsny zapowiedział zapuszczenie włosów „na Tomaszewskiego”, jeśli zostaniemy wylosowani razem – mówi Gary Jacob z „Timesa”. Anglicy są w drugim koszyku obok Niemiec, Włoch i Rosjan.

Wyjątkowo inaczej wypowiadał się trener reprezentacji Niemiec Loew, który nie chciał trafić na Polskę.

Koszyk 1: Polska, Ukraina, Hiszpania, Holandia

Koszyk 2: Niemcy, Włochy, Anglia, Rosja

Koszyk 3: Chorwacja, Grecja, Portugalia, Szwecja

Koszyk 4: Dania, Francja, Czechy, Irlandia

Przed losowanie liczyłem na takich przeciwników jak Rosja, Grecja i Irlandia. Z tymi drużynami bylibyśmy w stanie walczyć o wyjście z grupy. Jednak najlepiej by było, gdybyśmy trafili na grupę umiarkowaną, która da więcej emocji podczas rozgrywanych spotkań i większą satysfakcję w razie awansu. Liczyłem na Anglię, Chorwację i Danię. Najgorszym rozwiązaniem byłoby spotkanie się z Niemcami, Portugalią i Francją.

Życie jednak zweryfikowało wszystkie moje typy i przydzieliło nam Greków, Rosjan i Czechów. Co prawda grupa nie została wyśniona przeze mnie, ale jeśli nie z tymi przeciwnikami uda nam się wyjść z grupy, to z kim? – Zadaje sobie to pytanie pewnie każdy mieszkaniec wyżej wymienionych krajów. Jest jeszcze jeden mankament, który pewnie mocno uderzy w naszą kadrę i trenera – presja. Każdy liczył będzie na awans naszej kadry i boję się, że chłopaki spalą się nerwowo i nie podołają takiemu ciśnieniu. Jeśli odpadniemy z tej grupy, to pewnie psy wieszane będą na naszych przez kilka lat, a sami piłkarze i trenerzy uciekać będą musieli z kraju.

Grupa A: Polska, Grecja, Rosja, Czechy

Grupa B: Holandia, Dania, Niemcy, Portugalia

Grupa C: Hiszpania, Włochy, Irlandia, Chorwacja

Grupa D: Ukraina, Szwecja, Francja, Anglia

Pierwszy mecz zagramy 8 czerwca z Grecją; 12 czerwca z Rosją i 16 czerwca z Czechami.

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Wrzesień 2011

Polska – Niemcy 2:2

Walka o ten mecz rozpoczęła się tydzień przed spotkaniem. Straż nie chciała wydać zgody na rozegranie meczu, ponieważ dopatrzyła się wielu uchybień m.in., źle oznakowanych wyjść ewakuacyjnych oraz źle działających czujników dymu. Chwilę później po interwencji prezydenta miasta Gdańska Pawła Adamowicza, straż wydała warunkowe pozwolenie na rozegranie towarzyskiego meczu twierdząc, że usterki zostały usunięte, ale trzeba jeszcze poprawić dokumentację, którą katastrofalnie przygotowana została ze strony PZPN. Na szczęście spotkanie się odbyło tam gdzie pierwotnie zaplanowano, czyli na PGE Arena w Gdańsku.

Po 72., latach i sześciu dniach od ataku Niemców na Polskę pod dowództwem Adolfa Hitlera, Niemcy po raz kolejny zbombardowali Polskę, zaczynając w tym samym miejscu – Gdańsku. Tym razem wszystko odbyło się według gry fair play. Oczywiście wojna w rezultacie poszła po naszej myśli z pomocą krajów z Europy zachodniej. W meczu jeśli chodzi o wynik było troszkę gorzej, ale z małą pomocą obcokrajowców (Perquis) nie było tak źle.

Jak to ostatnio bywa, na początku meczu czołowy pijus PZPN pan Kręcina wręczał nagrody piłkarzom, co wywołało burzę gwizdów ze strony kibiców. Co dziwne, dziś trybuny mimo renomowanego przeciwnika nie były wypełnione po brzegi. Widać było sporo wolnych krzesełek. Stadion w Gdańsku to ten z kategorii – pierwsza klasa. Szkoda tylko, że za bramkami widok kibicom na stadionie, jak i przed telewizorami psują piłkochwyty. Gdy padają pytania, po co one znajdują się na stadionie, powołuje się wtedy na międzynarodowe zasady, które jakoś nie obowiązują w krajach zachodnich. Nie wyobrażam sobie np., stadionu Manchesteru United lub innego klubu ligi angielskiej z siatkami za bramką.

Pierwsze 5 minut niemal nie dotknęliśmy piłki, a do tego w szóstej minucie Perquis zapłacił frycowe – podał do piłkarza niemieckiego w polu karnym. Na szczęście sytuacja nie została wykorzystana. Pierwsza groźna sytuacja z naszej strony miała miejsce w 10 minucie. Sławek Peszko sam na sam z bramkarzem nie strzelił upragnionego gola. Poprzedniego gola w meczach pomiędzy Polską a Niemcami strzelił 31 lat temu Boniek. To musiało być wielkie wydarzenie, ale nie widziałem go, ponieważ jeszcze wtedy nie było mnie na świecie. Liczyłem więc na to, że historyczne wydarzenie będzie mieć miejsce również dziś.

Sławek Peszko miał dziś wyjątkowego pecha. Nie strzelił trzy razy w sytuacji sam na sam. Mieliśmy również wyjątkowe szczęście, że w bramce mieliśmy Szczęsnego. Ten kilkakrotnie wybijał piłkę w sytuacjach wydawać by się mogło beznadziejnych. Pierwszą połowę więc mogliśmy wysoko przegrać, jak i wygrać. W rezultacie był wynik 0:0, a w statystyce posiadania piłki 36% do 64% na naszą niekorzyść.

Druga połowa meczu była już o wiele ciekawsza. Mniejsza bojaźliwość, kontrataki w większej ilości i pierwszy gol po 31 latach, którego strzelił Robert Lewandowski. Niestety po faulu w polu karnym Głowackiego, goście dostali rzut karny. Wykorzystali. W 78., minucie po kolejnym faulu Głowackiego, sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę, a w efekcie czerwoną. Mimo to, kilka minut później strzeliliśmy gola, również z rzutu karnego, a dokładniej zrobił to Błaszczykowski. Gdy już trybuny oszalały z radości i wszyscy liczyli na historyczne pierwsze zwycięstwo Polaków nad Niemcami….

W ostatnich sekundach meczu, po błędzie a raczej poślizgnięciu się obrońcy naszej reprezentacji Wawrzyniaka, Niemcy wykorzystali swoją sytuację i strzelili gola na 2:2. Uciszyli tym samym kibiców na stadionie, a mnie wkurwili doszczętnie. Choć przed meczem wynik 2:2 wziąłbym w ciemno, to jednak po spotkaniu czułem niedosyt. Do dwunastu porażek z Niemcami, dołożyliśmy piąty remis, a mogliśmy przecież pierwsze historyczne zwycięstwo, którego byłbym świadkiem i prawdopodobnie przez kolejne pokolenia mógłbym się tym szczycić. Cóż, pozostaje nam wszystkim szczycić się strzeleniem Niemcom dwóch bramek w ciągu 90 minut, a nie po kolejnych 31, czy 62 latach.

Tak czy siak wynik uważam za wielki sukces. Nasi piłkarze brakiem umiejętności technicznych i walki sam na sam nie są w stanie zagrozić „renomowanym firmom”. Z przebiegu meczu można powiedzieć, że porażka Niemców byłaby niesprawiedliwa, bo grali ładniej, dłużej utrzymywali się przy piłce, lecz nie kąsali tak jak w meczach o stawkę. Może ten mecz będzie jakimś przełomem w mentalności naszych piłkarzy…?

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Sierpień 2011

Polska – Gruzja 1:0

Polska – 69., miejsce w rankingu FIFA. Gruzja – 57., miejsce w rankingu FIFA. Można więc śmiało powiedzieć, że zagrały przeciwko sobie dwie równe ekipy. Co prawda Gruzja jest wyżej w rankingu, ale za polakami przemawiało własne boisko i „dwunasty zawodnik” – kibice oczywiście. W tej ostatniej kwestii jestem bardzo zdziwiony. Po 22 latach kadra zagrała w Lubinie, a na stadionie który pomieści 16,300 kibiców, widać było wiele pustych krzesełek. Na trybunach było cicho, a wrzawa podnosiła się na chwilę, tylko podczas gdy nasi atakowali. Słychać było również wulgarne słowa kierowane pod adresem PZPN.

W pierwszej połowie gra biało-czerwonych nie wyglądała źle, a sam mecz był ciekawy dla oka. Jak wspomniałem wcześniej, spotkanie równorzędnych zespołów widać było na boisku. Szybkie akcje z jednej jak i drugiej strony. Kilka szybkich wypadów, minimalnie niecelnych strzałów. W obronie nasi nie wyglądali najlepiej. Gdyby nie minimalne spalone, kilkakrotnie Gruzini mieli szansę na zdobycie gola. Jeden nawet padł, ale nie został uznany.

W drugiej połowie gra również była szybka i to z obu stron. Takiej reprezentacji jeszcze nie widziałem, albo przynajmniej długo nie pamiętam takiej postawy. Największy problem to dziurawa obrona. W tym meczu mógł paść każdy wynik. Wygraliśmy, ale równie dobrze mogliśmy zremisować, a nawet przegrać. Na szczęście na bramce stał Wojciech Szczęsny, który w najtrudniejszych momentach bronił wszystko. Gdybyśmy tak zagrali z troszkę lepszą drużyną, moglibyśmy potrzebować dużo czasu na otrząśnięcie się z szoku.

W reprezentacji wystąpił Eugen Polański, który urodził się w Polsce, a dokładniej w Sosnowcu. Gdy miał 3 lata jego rodzice wraz z synem wyprowadzili się do Niemiec. Dziś zadebiutował w naszej reprezentacji. Wielu karciło go za wypowiedź, że czuje się Niemcem. Dziwne by było gdyby czuł się Polakiem, skoro prawie całe życie mieszka za naszą zachodnią granicą. Występ przeciętny, ale jak na pierwszy raz wydawał się nie mieć tremy. Co ważne mówi po polsku naprawdę płynnie. W odróżnieniu od innych „Polaków” w naszej kadrze, ta naturalizacja wydaje się mieć sens. Urodził się w Polsce, mówi po polsku, więc dlaczego miałby nie zagrać w kadrze?

Dziwi mnie tylko, dlaczego Smuda daje powołania takim piłkarzom jak Pawłowski, widzi w kadrze Arboledę, Meliksona i innych obcokrajowców, a nie może zauważyć Małeckiego – polaka z krwi i kości. Szkoda, bo to ma być Polska reprezentacja, a nie „uchodźców” czy poplątanie Izraelczyków, Kolumbijczyków, Francuzów czy Niemców. Jeśli na EURO 2012 wystąpi więcej naturalizowanych zawodników aniżeli naszych, nie będę kibicować takiej kadrze. Mam nadzieję, że kolejnym selekcjonerem reprezentacji nie będzie taki wywrotowiec jak „Franż”, lecz znajdzie się człowiek dający szansę gry tylko Polakom. Może będzie to Jacek Zieliński?

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Lipiec 2011

Ekstraklasa. Komu Kibicować?

Nowy sezon polskiej Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższy piątek startuje nowy sezon, który rozpocznie zmagania o tytuł mistrza Polski. W poprzednim sezonie mistrzostwo zdobyła Wisła Kraków, wicemistrzostwo ekipa Śląska Wrocław, trzecie miejsce zajęła Legia Warszawa, która również zdobyła Puchar Polski. Dzięki temu, czwarty zespół poprzedniego sezonu, Jagiellonia Białystok zagrała w eliminacjach do Ligi Europejskiej od pierwszej rundy.

Jako mieszkaniec Wielkopolski, powinienem w nadchodzącym sezonie kibicować Lechowi Poznań. Nie jest tak do końca, bo jeśli forma tego zespołu nie będzie odbiegać od tego co prezentowali w poprzednim sezonie, to lepiej niech grają tylko na swoim podwórku i zapewnią sobie utrzymanie. Często podczas meczów Ekstraklasy, a może raczej zawsze tak jest, że kibicuje teoretycznie słabszym. Od teraz jednak postanowiłem, że będę kibicować zespołom z czołówki Ekstraklasy. Dlaczego? A no dlatego, że nie chciałbym aby w kolejnym sezonie takie „firmy” jak Jagiellonia reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej, w której kompromitują się, że aż wstyd patrzeć. Nie chcę słyszeć o sukcesie Zagłębia Lubin, które po zdobyciu przykładowego mistrzostwa kraju, sprzeda większość zawodników i zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów, po czym odpadnie w pierwszej rundzie z drużyną z Kazachstanu.

Mam nadzieję, że Wisła Kraków, która już po raz któryś startuje w eliminacjach do Ligi Mistrzów, wreszcie zapewni sobie awans. Jest ku temu jedna przesłanka, która przekonuje o tym, że jest to chyba teraz najbardziej prawdopodobny scenariusz. Po raz pierwszy, drużyna Wisły Kraków przed eliminacjami się wzmocniła piłkarsko. Zakupili kilku dobrych piłkarzy, a ci którzy zdobywali tytuł mistrza Polski, nie opuścili zespołu.

Liczę również na awans Legii Warszawa, która wzmocniła się najbardziej znanymi nazwiskami, a nowy stadion, świetny doping poniosą ekipę Macieja Skorży do upragnionego awansu do Ligi Europejskiej. Na to samo liczę ze strony Śląska Wrocław, który jeśli awansuje do LE, zagra w nich na nowym ponad 40-tysięcznym obiekcie. Dodając fakt, że właściciel Polsatu pan Solorz jest większościowym udziałowcem tego zespołu, istnieje szansa, że wkrótce klub ten będzie regularnie walczyć o mistrzostwo Polski. Skoro będzie mowy stadion, jest dobry właściciel, to dlaczego nie?

Nowy sezon zapowiada się naprawdę interesująco. Nowe stadiony i sponsorzy, więcej transmisji na żywo w dwóch platformach cyfrowych oraz mecze na międzynarodowym kanale Eurosport 2. Daje to szansę na rozsławienie naszej piłki w Europie, jak i większe korzyści finansowe dla klubów. Większa konkurencja prawdopodobnie przyciąganie do Polski zawodników ze znanymi nazwiskami. To przełoży się na większą frekwencję meczową i większą atrakcyjność.

Na koniec mam nadzieję, że spór między kibicami a PZPN czy rządem nie sprawią, że mecze rozgrywane będą w piknikowych nastrojach, bo doping polskich kibiców nadrabia w tej chwili nie najlepsze umiejętności piłkarzy…

Kategoria: Sport / Komentarze: (0)


Lipiec 2011

Euronews po Polsku

Po kilku latach walki o polskojęzyczną wersję stacji informacyjnej Euronews, wreszcie słowo stało się ciałem. Od pierwszego lipca, czyli od dnia w którym Polska przejęła prezydencję w Unii Europejskiej, możemy oglądać wybrane pozycje tej stacji po polsku. W tej chwili są to główne wydania wiadomości nadawane co 30 minut. Pogoda, biznes, kultura nie są jeszcze tłumaczone, przynajmniej ja nie słyszałem.

Euronews nadaje od 1993 roku. Stacja zajmuje się aktualnościami finansowymi, wiadomościami sportowymi, sztuką, kulturą, nauką, pogodą, polityką europejską, recenzjami prasowymi z największych europejskich gazet, ukazuje też dane rynkowe.

Co ważne, program nie koduje dźwięku, więc posiadacze cyfrowych tunerów satelitarnych, nie posiadający abonamentu na jakąkolwiek platformę, mogą odbierać ją bez problemu. Jak podaje oficjalna strona serwisu Euronews, w Polsce stacja dostępna jest w:
- Cyfra +
- Cyfrowy Polsat
- Orange
- Aster City
- Multimedia Polska
- Toya
- UPC
- Vectra

Kategoria: Media / Komentarze: (0)


Str. 1 z 41234

08 stycznia 2012
Aukcje dla WOŚP

Blog / (0)

10 stycznia 2012
Cyfra+ z Cenami do Góry

Media / (0)

02 grudnia 2011
Losowanie Grup Euro 2012

Sport / (0)

21 maja 2011
Wymówienie Umowy Cyfry+

Rada / (0)

17 stycznia 2012
Dziwnie Wysokie Ceny Paliw

Polityka / (1)

Luty 2012
P W Ś C P S N
« sty    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829  

Donald nas robi wszystkich w ch**a, 60% ceny paliwa to akcyza i podatki, zresztą w Pol$zy mamy nawet opodatkowany podatek :) W skrócie - na ulice!!!...

Tak tak, w Polszy jest miejsce tylko dla lewackich telewizji. P.S. Nigdy nie widziałem ani jednego programu tv trwam....

Mnie ta akcja wcale nie przypadła do gustu....

„Krzyk 4″
Scream 4
USA, 2011
Rez: Wes Craven
„Dom 2 – Następna Historia”
House II: The Second Story
USA, 1987
Rez: Ethan Wiley
„Opętani”
The Crazies
USA, 2010
Rez: Breck Eisner
Serwis istnieje 1024 dni (17/04/2009), posiada 281 wpisów i pagerank=3


2009-2012
statystyka