Ponieważ od nowego roku zwolnieni z opłaty abonamentowej będą wszyscy Polacy, a ściągalność obecnego jest na poziomie 30%, Telewizja Polska wpadła na pomysł, aby ściągnąć zadłużenie od uchylających się płacenia i naliczyć im odsetki. Zaległości te będą podlegały 5letniej windykacji. Zgodnie z ustawą abonamentową, każdy kto posiada sprawny odbiornik radiowy lub telewizyjny, ma obowiązek zarejestrowania go na Poczcie Polskiej, która zajmuje się poborem opłaty abonamentowej oraz przekazywaniem wpływów na wyodrębniony rachunek bankowy KRRiT. Ta z kolei przeznacza je na tzw. misyjną działalność TVP i Polskiego Radia. Miesięczna opłata za korzystanie z telewizora i radia wynosi 17 zł. W Polsce zarejestrowanych jest nieco ponad 7 mln odbiorników, z czego 2 miliony zwolnionych jest od ich uiszczania. Wynika z tego, że 5 mln Polaków powinno płacić miesięczną daninę, z czego ponad 3 mln w ogóle nie płaci już od kilku lat.
Kilka lat temu, gdy przypadkowo włączyłem na program o charakterze biznesowym, jeden z prowadzących powiedział: “Nie mamy obowiązku płacenia abonamentu, ponieważ w konstytucji napisane jest, że nie mamy obowiązku płacenia miesięcznych kosztów za cokolwiek, jeśli nie podpisaliśmy umowy”. Idąc do banku po kredyt, czy kupując platformę cyfrową, czerpiąc prąd, wodę czy gaz, podpisujemy umowę. Jestem pewien, że nikt z Was nie podpisywał umowy z TVP. Czasami może wydać się to paradoksem, lecz gdyby tak każdy mógł nam wysłać rachunek za oglądanie stacji telewizyjnych, to pewnie dostalibyśmy takie pisma od TVN-u czy Polsatu.
Rozumiem fakt, że należy finansować Publiczne Radio i Telewizję, ale niech to się dzieje całkowicie legalnie! Nawet premier Tusk w wypowiedziach prasowych zwrócił się do Polaków, aby nie płacili abonamentu. Dlaczego ja mam płacić za coś, co jest wbrew konstytucji? Kocham swój kraj i szanuję wszelkie nadane mu prawa. Wynika z tego, że nie płacąc daniny na rzecz TVP, jestem porządnym i uczciwym obywatelem, a zaprzeczające przepisy nadane przez rządzących nakazują mi je łamać. Jeśli firma windykacyjna będzie chciała przerzucić ma mnie obowiązek uiszczenia zaległości, które w tej chwili wynoszą ponad 700 zł, to ja z pewnością spotkam się z nimi w sądzie. Pewnie głośno będzie o pierwszych procesach związanych z nieuregulowanym abonamentem RTV i jestem pewien, że TVP jak i Poczta Polska oraz firma windykacyjna, szybko wycofają się z tego szalonego pomysłu.
Moim zdaniem cała ta sprawa z windykacją, ma raczej charakter groźby dla dłużników. Pewnie kilka, a może nawet kilkaset tysięcy ludzi ureguluje swoje zaległości względem KRRiTV dla świętego spokoju. Reszta bohaterów podlegać będzie restrykcjom kolejnych rządnych, starających się wcisnąć nam bajkę o złym wilku, żeby wyssać z nas pieniądze. Nie wierzę, że to się uda i jestem pewien, że na próbie wymuszenia się zakończy.
Po raz kolejny piłkarze Lecha Poznań stają przed szansą zdobycia Superpucharu Ekstraklasy S.A. (do 2006 r. Superpuchar Polski). W sobotę, 25 lipca o godz. 17:00 na nowoczesnym stadionie Dialog Arena w Lubinie zdobywcy Pucharu Polski zmierzą się z Mistrzem Polski Wisłą Kraków. Transmisja z tego meczu, rozpoczynającego sezon piłkarski w Polsce, na antenie TVP Poznań o godz. 17:00 oraz na kanale TVP Sport.
Drużyna Lecha Poznań jest trzykrotnym zdobywcą Superpucharu (w 1990, 1992 oraz 2004 r.), natomiast piłkarze Wisły Kraków zdobyli to trofeum tylko raz (2001 r.). W meczu o Superpucharu Ekstraklasy S.A. biorą udział: aktualny Mistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski w danym sezonie. W dotychczasowych rozgrywkach 8-krotnie wygrywali Mistrzowie Polski, 11 razy zdobywcy Pucharu Polski, a trzykrotnie meczów o to trofeum nie udało się przeprowadzić.
Transmisja:
TVP Poznań, TVP Sport,
sobota, 25 lipca, godz. 17:00.
żródło: TVP Poznań
Ostatnio wiele medialnych doniesień dotyczyło dołączenia do platformy Cyfry+ kanału sportowego z pod szyldu TVP. Od ponad roku takie informacje „biegały” po internecie, a strona TVP zaprzeczała tym doniesieniom. Jednak było coś na rzeczy. Dziś 6tego maja 2009 roku stało się to faktem. Kanał dostępny jest dla abonentów pakietów: Komfortowego+, Prestiżowego+ i Prestiżowego HD+.
TVP Sport to przede wszystkim transmisje ze światowych i krajowych wydarzeń sportowych. Kluczowymi dyscyplinami kanału są: piłka nożna, lekkoatletyka, żużel, koszykówka, hokej na lodzie, piłka ręczna, pływanie oraz pełna gama sportów zimowych. Na antenie TVP Sport obecne są również sporty motorowe, tenis ziemny, sporty walki, golf i zawody hippiczne.
Bardzo mnie cieszy fakt obecności TVP Sport na platformie Cyfry+. Jedyna moja uwaga to cena, jaką trzeba zapłacić za pakiet, w którym znajduje się ta stacja. Minimalny koszt, czyli pakiet Komfortowy+, to wydatek 60 zł miesięcznie. Jak na kanał publiczny to wysoka cena. Mimo tego, z pewnością wielu abonentów skorzysta z możliwości odbioru nowego kanału sportowego, tak jak ja.
Postanowiłem z kontaktować się z działem widza w TVP – zapytałem Chciałem sobie pewnego poranka sprawdzić, jak wygląda nowa wersja strony TVP. Od razu rzuciło się w oko, że jest gorsza od poprzedniej, choćby wizualnie. Nie mogłem również znaleźć informacji, gdzie mogę odebrać kanały tematyczne. Chodziło mi głownie o kanały TVP Historia i TVP Sport. Postanowiłem więc, skontaktować się z działem widzą, żeby zadać kilka pytań i zrozumieć, dlaczego jest tak a nie inaczej.
Taka była jego treść:
Opłacam regularnie abonament RTV i powiem szczerze nie jestem z tego faktu zadowolony. Nie dlatego, że Wasza oferta mi się nie podoba, a wręcz przeciwnie. Nie podoba mi się to, że opłacam abonament za kanały, których nie mam. Jestem również abonentem Cyfry+ i nie mam dostępu do kanału TVP Historia oraz TVP Sport. Chciałbym się zapytać, czy jest jakaś możliwość, że te kanały znajdą się również w tej ofercie a nie tylko na platformie „n”?
W czym są lepsi abonenci tej drugiej platformy, że mają zaszczyt oglądać wymienione przeze mnie stację? Proszę nie odsyłać mnie na satelitę Astra, tylko dać mi możliwość odbioru kanałów za które płacę. Chcę tylko przypomnieć, że telewizja publiczna to nie prywatna sieć kanałów telewizyjnych prezesów i polityków.
A TAKĄ OTRZYMAŁEM ODPOWIEDŹ:
Uprzejmie informujemy, że podpisanie takiej umowy w sprawie nadawania kanału TVP Sport czy innych kanałów tematycznych leży wyłącznie w gestii sieci kablowych i platform cyfrowych. My ze swej strony jesteśmy gotowi podpisywać je w każdej chwili. Muszą jednak o to wystąpić dane sieci czy platformy. Niestety brak jest już częstotliwości naziemnych, stąd uruchamianie kanałów tematycznych w sieciach lub na platformach. Nie są one finansowane z abonamentu.
Nie są finansowane z abonamentu? To z czego – reklam? Przecież program nie jest przerywany żadnym blokiem reklamowym, a między programami jest tyle reklam co kot napłakał. Eee, albo ktoś niekompetentny mi odpisywał, albo ja nie potrafię tego przyjąć. Czy pieniądze na uruchomienie stacji tematycznych, ich prowadzenie i działanie wzięło się z nieba? Czy mam rozumieć, że skoro nie są one finansowane z abonamentu to mi się nie należą? A może ktoś pod szyldem TVP stworzył kanały tematyczne do ich promowania? Tyle spekulacji zrodziło się wokół tego, że TVP Sport ma pojawić się w Cyfrze+, a z odpowiedzi wynika, że tak naprawdę nikt nie prowadzi z nimi rozmów.
Często gdy pojawia się informacja w TVP z prośbą o regularne płacenie abonamentu, na ekranie przewija się lista wszystkich programów, wraz z tematycznymi. Nikt nie poinformował nas, że są one tworzone z innych środków. Pewnie stworzenie kanału sportowego wymuszone było coraz większą konkurencją na naszym rynku i TVP nie chciała zostać w tyle. Cóż z tego, że ten kanał powstał, skoro dostęp do niego graniczy z cudem, a gdy abonent (jak ja hehe) doprasza się o jego odbiór, to spotyka go przysłowiowy liść.
Jest mi bardzo przykro, że jako obywatel polski, nie mam już prawa narzekać na to, że nie mam dostępu do kanałów tematycznych TVP. Skoro nie utrzymują się one z abonamentu, to tak naprawdę nie mam prawa się ich domagać. Pozostało mi tylko czekać, że kiedyś pojawi się on na platformie Cyfra+. Jeśli się się nie pojawi, to po zakończeniu umowy z Cyfrą+, zabieram się za „Telewizję na Kartę”.